Używałeś dotychczas różnych płynów do płukania? Mieszałeś zapachy? A może masz 15-letnią pralkę, która już dawno powinna przejść za tęczowy most? MAMMA MIA! Przed pierwszym użyciem nowego płynu do płukania (a już na pewno perfum!), warto zadbać o kompletny zabieg odkażający, usuwający kamień, pozostałości po wcześniejszym praniu i dotychczasowe zapachy z pralki. Jak to działa? Najpierw, amore mio, potrząśnij tą butelką, jakbyś sprawdzał czy coś jest w środku. Wyjmij z pralki pojemnik na detergent i zanurz na 30 minut w ciepłej wodzie z 50 ml produktu (tak, jak makaron al dente, ale nie jedz i nie wąchaj! - na wąchanie przyjdzie czas). Potem odłóż go z powrotem na miejsce. Gumowe uszczelnienie drzwiczek pralki - sprawdź czy nie ma tam resztek brudu, kurzu, nici. Teraz magia: wlej resztę butelki (200 ml) do pojemnika na detergent, ustaw cykl 60°C, bez prania wstępnego, bez proszku i bez ubrań - tym razem pierzemy na pusto. Gotowe! Używaj raz w miesiącu, dla zdrowia pralki i Twojego nosa (*i świętego spokoju donny albo Twojego marito...). Trzymaj w suchym miejscu, w temperaturze od 10 do 25°C. I pamiętaj: jak mamma mówi, żeby coś zrobić raz w miesiącu, to robisz, capito?